Eksperyment to pytanie, nie obietnica wyniku

Eksperyment marketingowy polega na sprawdzeniu konkretnej zmiany w określonych warunkach. Może dotyczyć treści wiadomości do klientów, układu strony z ofertą albo sposobu prezentowania produktu. Jego celem nie jest udowodnienie, że nowy pomysł na pewno zadziała. Chodzi o zebranie obserwacji, które ułatwią decyzję: zostawić zmianę, poprawić ją czy wrócić do poprzedniego rozwiązania.

W małej firmie eksperyment nie musi oznaczać rozbudowanych narzędzi ani dużego budżetu. Ważniejsze są jasno sformułowane pytanie, ograniczony zakres i zapisanie tego, co rzeczywiście się wydarzyło. Na przykład zamiast „poprawić newsletter” można zapytać: „Czy krótsza wiadomość z jednym wyraźnym zaproszeniem do kontaktu ułatwi odbiorcom odpowiedź?”. Tak postawione pytanie podpowiada, co zmienić i na co patrzeć.

Kiedy warto testować, a kiedy najpierw uporządkować podstawy

Test jest szczególnie przydatny, gdy firma ma dwie lub trzy rozsądne możliwości działania, ale nie wie, którą wybrać. Może to być wybór między różnymi opisami usługi, kolejnością informacji na stronie lub sposobem przypominania klientom o niedokończonym zapytaniu. Eksperyment pomaga też przed większą zmianą: łatwiej sprawdzić nowy komunikat na jednej podstronie, niż od razu przerabiać całą witrynę.

Nie każdy problem wymaga jednak testu. Jeśli formularz kontaktowy nie działa, godziny otwarcia są nieaktualne albo klienci nie mogą znaleźć ceny, najpierw warto usunąć oczywistą przeszkodę. Podobnie, gdy firma nie potrafi ustalić, ile zapytań otrzymuje i skąd pochodzą, pomocne będzie uporządkowanie podstawowego zapisu danych. Bez punktu odniesienia trudno ocenić zmianę.

Warto też zastanowić się, czy da się przeprowadzić test bez pogarszania doświadczenia klientów. Nie należy celowo ukrywać ważnych warunków oferty tylko po to, by sprawdzić, czy więcej osób kliknie przycisk. Dobry eksperyment pomaga firmie się uczyć, ale pozostaje uczciwy i zrozumiały dla odbiorcy.

Jak przygotować mały test

Zacznij od jednej obserwacji, na przykład: „Wiele osób ogląda opis usługi, ale niewiele wysyła zapytanie”. Następnie zapisz hipotezę: „Jeśli obok formularza wyjaśnimy, kiedy klient może spodziewać się odpowiedzi, więcej osób zdecyduje się napisać”. To przypuszczenie, a nie fakt. Dzięki niemu wiadomo jednak, jaka zmiana ma zostać wprowadzona i jaki problem ma rozwiązać.

Przed uruchomieniem testu ustal, co będziesz obserwować. W tym przykładzie mogą to być liczba wysłanych formularzy oraz powtarzające się pytania klientów. Zapisz także, gdzie wprowadzisz zmianę, jak długo zamierzasz ją obserwować i kto sprawdzi, czy formularz nadal działa poprawnie na telefonie i komputerze. Przy niewielkim ruchu na stronie pojedyncze zgłoszenie może mocno zmienić obraz sytuacji, dlatego nie warto opierać decyzji wyłącznie na jednym wyniku liczbowym.

Staraj się zmieniać jedną istotną rzecz naraz. Jeśli jednocześnie przebudujesz stronę, zmienisz cenę i uruchomisz nową reklamę, trudno będzie stwierdzić, co wpłynęło na reakcje klientów. Nie zawsze da się całkowicie oddzielić czynniki, lecz można przynajmniej zanotować inne działania prowadzone w czasie testu.

Prosty przykład: wiadomość po zapytaniu

Załóżmy, że firma usługowa otrzymuje zapytania, ale część rozmów urywa się po pierwszej odpowiedzi. Zespół chce sprawdzić, czy jaśniejsza wiadomość ułatwi klientowi wykonanie kolejnego kroku. Przygotowuje więc krótką odpowiedź, która potwierdza otrzymanie zapytania, wskazuje brakujące informacje i wyjaśnia, co stanie się po ich przesłaniu. Przed zmianą zapisuje, jak zwykle wygląda dalsza korespondencja.

Przez ustalony okres firma korzysta z nowej wersji przy podobnych zapytaniach. Sprawdza nie tylko, czy klienci częściej odpowiadają, ale też czy przesyłają informacje potrzebne do przygotowania oferty i czy pracownikom łatwo korzystać z szablonu. Jeśli wiadomość jest automatyczna, ktoś powinien regularnie kontrolować, czy trafia do właściwych osób, nie zawiera błędów i pozwala przejść do rozmowy z człowiekiem. Dane klientów warto wykorzystywać tylko w zakresie potrzebnym do obsługi kontaktu i przyjętych zasad ich przechowywania.

Wnioski i następny krok

Po zakończeniu testu porównaj obserwacje z pytaniem, od którego zaczęła się praca. Zapisz, co zmieniono, jakie były reakcje klientów i co mogło wpłynąć na wynik. Jeśli równolegle trwała promocja albo wystąpił nietypowy napływ zapytań, odnotuj to. Brak wyraźnej różnicy też jest użyteczną informacją: może oznaczać, że zmiana była zbyt mała, problem leży gdzie indziej lub dostępnych obserwacji jest za mało.

Na koniec wybierz konkretną decyzję: wdrożyć rozwiązanie szerzej, poprawić je i sprawdzić ponownie albo z niego zrezygnować. Zachowaj krótką notatkę z uzasadnieniem, aby za kilka miesięcy nie wracać do tego samego pytania bez pamięci o wcześniejszej próbie. Taki rytm niewielkich testów pomaga usprawniać marketing bez zakładania, że każda nowość przyniesie lepszy wynik.

Wróć do kategorii ↗